Ostatnie dwa dni spędziliśmy na konferencji JDD w Krakowie. Pojechaliśmy mocną, 5-cio osobową ekipą z firmy, więc było wesoło. Niestety, to co pewnie będę najdłużej będę pamiętać, to "zgon" - rzekomo niezawodnego -
Ostatnie dwa dni spędziliśmy na konferencji JDD w Krakowie. Pojechaliśmy mocną, 5-cio osobową ekipą z firmy, więc było wesoło. Niestety, to co pewnie będę najdłużej będę pamiętać, to "zgon" - rzekomo niezawodnego -